(52) 320 40 33
600 308 818

Czy warto kupować tanie opony?

Zakup opon to niewątpliwie ważna kwestia wpływająca na poziom bezpieczeństwa w czasie jazdy. Czy warto zatem oszczędzać na oponach i kupować te najtańsze? Czy tylko opony renomowanych marek (te droższe) zapewnią maksimum bezpieczeństwa i komfortu? Sprawdź ile w tym prawdy!

Od kilkunastu lat istnieje podział opon na trzy grupy ze względu na ich jakość: klasa budżetowa, klasa średnia i premium. W Polsce istnieje swobodny dostęp do około 30 różnych marek i nieco bardziej ograniczony dostęp do kolejnych kilku dziesiątek, a tylko kilka pozycji wymykałoby się tej segmentacji. Dlatego najogólniej można powiedzieć, że istnieją opony tanie, niedrogie a dobre oraz bardzo dobre.

W tym miejscu warto by wskazać, które marki należą do jakiej klasy.

Opony z grupy budżetowej to bez wątpienia Kormoran, Ceat, Sava, Dębica, Barum, Dayton, Matador, Kumho, Riken, Rotex i zapewne jeszcze wiele innych, ale tamte potraktujmy jako egzotyczne.

Klasa średnia – tu królują takie opony, jak Kleber, BF Goodrich, Fulda, Uniroyal, Firestone, Viking, Vredestein, Gislaved, Cooper, Nankang. Oczywiście nie jest to cała pula ogumienia z tej półki jakościowej.

Klasa premium zawiera w sobie między innymi takie opony, jak Michelin, Pirelli, Goodyear, Dunlop, Continental, Bridgestone, Nokian, Toyo, Yokohama.

Znamy już podział opon na klasy budżetowe. Ale dlaczego opona tej czy innej marki jest uznawana za lepszą lub gorszą? I wreszcie: czy te opinie mają dla kierowcy jakieś znaczenie?

W dzisiejszych czasach opona jest zaawansowanym technologicznie produktem, nad którego stworzeniem pracuje sztab ludzi wykorzystujący drogie narzędzia. I nic w tym dziwnego, że przy produkcji tanich opon bierze się głównie pod uwagę ekonomiczne aspekty produkcji, tak żeby właściciel niedrogiego auta mógł sobie na nie pozwolić. W przypadku opony z wyższej półki najwyższy priorytet mają kluczowe dla kierowcy parametry opony: przyczepność na suchej i mokrej nawierzchni, głośność, emisja CO2, stabilność, żywotność, a dopiero na którymś z kolei miejscu znajduje się cena.

Zanim powstanie doskonała opona, czy to opona letnia, czy zimowa, pracuje nad nią sztab ludzi wykorzystujący drogie narzędzia, tworzący symulacje i różnego rodzaju testy. Tutaj nic nie pozostawia się przypadkowi. Dlatego najnowszy produkt wiodącej marki w efekcie wykorzystania doskonalszych składników mieszanki gumowej, zastosowaniu nowatorskich rozwiązań w projektowaniu klocków i tak zwanych lamel w bieżniku opony trzyma się znacznie lepiej drogi niż opona klasy budżetowej. Twardość opony to kluczowy element jej właściwości, który wpływa na zużycie, drogę hamowania ale także na głośność opony. Dlatego stale trwają prace nad dobraniem takiego składu mieszanki gumowej, który będzie się dostosowywać do warunków pogodowych i temperaturowych, a przy tym zapewni komfort i bezpieczeństwo. Poza tym od kilku lat tematem „topowym” w obrębie Unii Europejskiej jest emisja dwutlenku węgla. Stąd inżynierowie zachodzą w głowę, w jaki sposób zmniejszyć opory toczenia w oponie, a tym samym zminimalizować emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Oczywiście zarówno stabilność opony, jak i jej żywotność (z resztą jak większość innych cech) zależy od stylu jazdy. Jednak i w tym kierunku stale trwają prace usprawniające funkcjonowanie opony, która przecież jest jedynym miejscem styku samochodu z drogą.

Co w takim razie z tanimi oponami? Te po prostu mają mocno ograniczony dostęp do nowych rozwiązań – drogich i skomplikowanych we wdrożeniu.

Oczywiście niniejszy artykuł nie wyczerpuje kwestii związanej z doborem opony, ale na jego podstawie można wysnuć następujący wniosek: droższa opona będzie zdecydowanie oponą lepszą. Jednakże przed dokonaniem zakupu zawsze warto upewnić się u sprzedawcy czy dane opony spełnią nasze oczekiwania i czy nadają się do naszego auta.

 

Powiązane artykuły

Opony letnie czy opony całoroczne – które wybrać?